niedziela, 3 marca 2013

Woda perfumowana City Rush Avon

Dziś chciałabym Wam również opowiedzieć o wodzie perfumowanej z Avonu a mianowicie o zapachu,którym jestem oczarowana na maksa - City Rush  oczywiście będzie mowa o wersji zapachu dla kobiet.

KATEGORIA: Kwiatowo - Orientalna
Bergamotka, gardenia tahitańska, drewno kaszmirowe  
Nuty głowy: bergamotka, śliwka, zielona gruszka
Nuty serca: czarna dalia, róża, orchidea waniliowa
Nuty bazy: delikatne drewno, kwiat paczuli, piżmo.

Buteleczka zawiera aż 50 ml pojemności , zapach świeży , bardzo wyczuwalna śliwka , osobiście go lubię jednak bardziej  na dzień  niż na wieczór. 
Dość długo utrzymuje się na ubraniach i ładnie rozwija na nadgarstkach . 
Nawet w miarę "współpracuje" z antyperspirantami i te zapachy się nie gryzą.

Jedyne do czego mam zarzut to cena- katalogowa regularna ...aż 90 zł lecz ja znalazłam na to kilka sposobów by zapłacić mniej.Mianowicie znalazłam na allegro tę wodę toaletową w zestawie z żelem pod prysznic i balsamem do ciała za jedyne ....47zł .Za połowę ceny katalogowej mamy 3 świetne produkty,które naprawdę zachwycają.Żel i balsam w pojemności 150 ml . Kolejnym pomysłem na oszczędność w tym przypadku jest zaprzyjaźnienie się z konsultantką avon , która udzieli nam 10 lub 20 % rabatu .
Szaleję wręcz za żelem pod prysznic.Doskonale się pieni,świetnie pachnie pod prysznicem i długo ,długo później czuć go na skórze.Żeby wzmocnić ten efekt polecam posmarowanie się balsamem.
Świetny pomysł na energiczny a dość elegancki zapach dzienny. Zestaw ładnie zapakowany może stanowić cudowny prezent dla pewnej siebie,uroczej kobiety.
To już mój drugi zestaw -pierwszy kupiłam dla siebie , drugi dla mamy gdyż ciągle psikała się moim zapachem ;)
Zdecydowanie polecam dla pań w każdym wieku.



Dezodorant do higieny intymnej Oriflame Feminelle

Dziś recenzja dezodorantu do higieny intymnej Feminelle z Oriflame .

Uważam,że to genialny pomysł na  dłuższe podróże, na wiosnę, lato ale nie tylko, właściwie on sprawdził mi się w każdych warunkach nawet jako odświeżenie pod....pachy;)
Opakowanie zawiera 75ml produktu w dezodorancie i ja kupuję go zawsze kiedy jest na niego promocja nawet po kilka i wtedy kosztuje on 9,99.
Bardzo przyjemne opakowanie dla oka,pomarańczowe  w jasne kwiaty.
Pachnie bardzo ,bardzo intensywnie konwaliami .Jeśli ktoś lubi zapach konwaliowy proszę go przemnożyć razy dwa lub trzy i uzyskamy mniej więcej zapach tego dezodorantu.
Używamy go bezpośrednio na skórę i miejsca intymne lub na bieliznę.
Pozostawia konwaliowy zapach i uczucie czystości na około 1,5-3 h. atomizer pod wysokim ciśnieniem,uwalnia duży strumień produktu.
Odświeża w sytuacjach kiedy np nie mamy dostępu do bidetu lub prysznica.
 Zdecydowanie poprawia pewność siebie w sytuacjach stresowych lub kiedy chcemy dobrze wypaść bez względu na nasz cykl miesięczny .
Ja bardzo go lubię, razem z mamą kupujemy po 2 -3 wtedy kiedy jest an nie promocja .
Uważam ,że cena promocyjna 9.99 jest dobrą ceną ,natomiast gdybym miała kupić go w cenie regularnej 17 zł to bym się zastanowiła. Cena 9,99 jest adekwatna do pojemności,wydajności i efektu używania.
Pojemność 75 ml sprawia ,że zmieścimy go nawet w małej torebce , jest lekki i możemy mieć go zawsze pod ręką.
Polecam spróbować chociaż zdaje sobie sprawę ,że nie każdemu może spodobać się intensywny  zapach konwalii.


piątek, 1 marca 2013

Recenzja maski do włosów Mila - Placenta

Niezmiernie mi miło zaprosić Was na pierwszą recenzję.
Bardzo chciałam rozpocząć optymistyczną recenzją i pierwsze o czym pomyślałam o właśnie ten produkt.


Zacznę od tego,że przez wile ,wiele lat(6lat) farbowałam włosy (jestem naturalną szatynką) na kolor czarny  bez z Joanny.Miesiąc w miesiąc malowałam mimo,że nie było jeszcze potrzeby(o farbie będzie w innym poście).Nagle postanowiłam zmienić kolor z czarnych na ...blond ,jeszcze po drodze zrobiłam trwałą na bardzo długich włosach a rozjaśnianie co miesiąc palenie  utleniaczem spowodowało to,że włosy zaczęły mi się łamać,kruszyć,puszyć,plątać,strzępić,wysuszać .Zdesperowana ich stanem poszukiwałam rozpaczliwie czegoś co mi te włosy reanimuje i sprawi,że znów będą ładne,zdrowe i gładkie. Sprawa nie była taka prosta ,przetestowałam mnóstwo odżywek,masek, ampułek,szamponów i innych preparatów od najtańszych po bardzo drogie.I jakie efekty? -znikome niestety na włosach za to w portfelu bardzo .

Należę do osób,które chcą widzieć poprawę natychmiast a przy tak zniszczonych (spójrzmy prawdzie w oczy POPALONYCH)włosach było to wręcz niemożliwe ...do czasu .
Będąc w salonie fryzjerskim zapytałam co mogłoby pomóc odpowiedź była jedna-podcinanie włosów aż zejdzie kolor utleniany.To jednak nie była odpowiedź ,którą chciałam usłyszeć ,gdyż z włosów prawie  do pasa zostało mi ich do ramion.Poprosiłam o coś co chociaż poprawi mi samopoczucie ,że coś robię w kierunku polepszenia kondycji moich włosów i kupiłam Placentę.

I tu szok! spodziewałam się kolejnego rozczarowania a ta maska jest  GENIALNA , od pierwszego użycia czułam i widziałam efekt - włosy z połyskiem ," lejące" a dodatkowo bardzo łatwo je po niej rozczesać .Znów poczułam ,że mam włosy.
Ja robię to tak ,że na początku kąpieli myję włosy i wsmarowuję maskę od skóry głowy aż po końce  i zostawiam do końca kąpieli (około 20-30 min) i płuczę włosy.


Konsystencja w sam raz , nie jest zbyt gęsta ale też nie spływa. Powiedziałabym ,że dobrze trzyma się włosa.
Zapach- cudowny ,fryzjerski zapach ,którego nigdy wcześniej i nigdy później nie spotkałam ,bardzo charakterystyczny , zostaje na włosach do następnego mycia  ( ja myję włosy codziennie lub co 2 dni).
Moim ulubionym doznaniem związanym z tą maską jest jej kolor a właściwie  to jak wygląda...jest niesamowicie perłowa,pięknie się mieni .

Kolejną zaletą tego produktu jest cena - ja u mojej fryzjerki zapłaciłam 25 zł za ....1000ml puchę produktu,który starcza na bardzo długo nawet przy moich dzisiaj już długich włosach.

Teraz może opiszę działanie - odżywia włosy, cementuje rozdwojone końcówki, "kolanka" łamiących się włosów i odżywia cebulki i skórę głowy.Sprawia,że sianowate włosy zaczęły  być ujarzmione , łatwo się je czesze.Po kilku opakowaniach miałam "nowe" włosy.



Nakładałam ją dość często bo bardzo odpowiadał mi zapach i ten efekt WOW praktycznie przy każdej kąpieli  przez okres około 3 miesięcy . Używam jej do tek pory lecz już tylko raz dwa razy na tydzień i to w zupełności wystarcza na to by włosy były piękne i zdrowe.Końcówki nadal mi się rozdwajają ale dlatego,że ponad rok nie podcinałam końcówek.Zazwyczaj ucinam pojedyncze egzemplarze ;)
Używa jej również moja Mama i zdrowe włosy również pięknie pielęgnuje.
Póki co nie znalazłam równie dobrej odżywki czy maski do włosów.HIT mojej pielęgnacji włosów !



I najważniejsze  w składzie posiada -wyciąg z miąższu bambusa i ....ŁOŻYSK ZWIERZĘCYCH ;)

To by było na tyle ,mam nadzieje,że umieściłam najważniejsze rzeczy,jeśli macie wątpliwości,pytania to zachęcam do pozostawiania komentarzy.

Na chwilę obecną można je dostać w salonach fryzjerskich oraz min. na allegro http://allegro.pl/listing.php/search?string=mila+placenta+maska+do+w%C5%82os%C3%B3w&category=0&sg=0



środa, 6 lutego 2013

ZACZYNAMY

Startujemy z nowym blogiem .
Tym razem będzie o tym jak zaoszczędzić na kosmetykach ,tych do makijażu i pielęgnacji. Nie należę do osób ,które lubią ( bądź muszą ) wydawać na kosmetyki astronomiczne sumy. Mój  ulubiony i niezastąpiony  podkład  kosztuje 18,99 (11,30 kiedy jest na niego zniżka) i nie zamienię go na nic innego -jest świetny  ale o tym później. Chciałabym podzielić się z Wami tym jak wyłapuję okazje  , pokazać w co warto zainwestować troszkę więcej a co można zastąpić czymś równie dobrym lub lepszym.
Pokażę również moje sprawdzone od dłuższego czasu kosmetyki do pielęgnacji oraz to czego bym radziła Wam unikać gdyż rozczarowało mnie na całej linii .
Zaczynamy!